POJEDYNEK O KORONĘ ŚWIĘTOKRZYSKĄ

27.07.2016

Katarzyna Polakowska w ubiegły weekend postanowiła sprawdzić się w kolarstwie górskim. Szybki, wymagający wyścig w Wąchocku, w którym wystartowała nasza zawodniczka zaliczano do klasyfikacji „Korony Świętokrzyskiej” cyklu Poland Bike. Kasia zmierzyła się z najdłuższym 59 kilometrowym dystansem MAX, który pokonała z trzecim rezultatem Open Kobiet.

Wrażenia Kasi z rywalizacji:

Siódmy weekend pod rząd ścigania w końcu dał mi się we znaki, więc maraton w Wąchocku ni mniej ni więcej jechałam od początku na lekkiej „bombie”.  Jednak mimo wszystko bardzo chciałam wystartować w końcu na maratonie w Wąchocku, który od kilku lat rozgrywany jest na moich rodzinnych stronach, obok Starachowic w Świętokrzyskim. Intensywne starty ostatnich tygodni, oraz jechane tydzień temu mokre i zimne TDPa wyssało chyba ze mnie resztki energii i tym razem nie zdążyłam się porządnie zregenerować. Sprawę walki o pozycje utrudniło również zgubienie po drodze trasy, gdzie w pewnym krętym i bardzo gęsto zarośniętym skrzyżowaniu skręciliśmy wraz z jednym ze startujących kolegów w złą drogę. Wtedy spadłam pozycję w dół. Takich zarośniętych i niepewnych momentów było na trasie kilka. Trasa na najdłuższym dystansie MAX liczącym prawie 60km, choć może nie biła rekordów w przewyższeniach, była w mojej opinii wyjątkowo trudna i wymagająca. W większości poprowadzona leśnymi technicznymi singlami o ciężkim, nierównym podłożu z korzeniami, luźnymi patykami, resztkami po wycince, czy wielkimi kałużami oraz o mocno interwałowym charakterze. Do takich wyścigów niezbędne jest przystępować na pełnej regeneracji. W moim wypadku, po wyścigowych tygodniach maraton ten dał mi ostateczny sygnał, że to czas na małe wakacje od roweru. W każdym razie 3cie m-ce Open może cieszyć, gdyż ostatecznie był to plan minimum, szczególnie przy obecności kilku znanych nazwisk w damskim peletonie.”

Zdjęcia: zbigniewswiderski.pl Poland Bike Marathon - archiwum organizatora 

wstecz
700D