POLSKIE KOLARKI ZOBYWAJĄ SREBRO PODCZAS ŚWIATOWYCH IGRZYSK WOJSKOWYCH (CISM MILITARY WORLD GAMES) WŚRÓD NICH JEST EDYTA JASIŃSKA (ROMET FACTORY TEAM)
25.10.2019

Szosowy wyścig, który rozegrał się  na Światowych Igrzyskach Wojskowych (CISM Military World Games) w Wuhan (Chiny) przyniósł  dwa duże sukcesy w szosowej kadrze kobiet - nasza reprezentacja zdobyła srebrny medal drużynowo – wystartowała w nim Edyta Jasińska (Romet Factory Team).

 Srebrny medal indywidualny  wywalczyła Kasia Pawłowska. Wrażeniami z tego zwycięstwa podzieliła się Edyta Jasińska, która podkreśliła, że impreza była praktycznie bliźniaczą do Igrzysk Olimpijskich w Rio! Pożegnanie na Lotnisku Wojskowym, lot czarterowy, jednolite stroje, wioska olimpijska na bardzo wysokim poziomie, jedzenie dopasowane do międzynarodowych gustów oraz dużo znajomych twarzy z Rio z różnych dyscyplin sportowych! Do tego fantastyczna wprost atmosfera panująca w naszym kobieco-męskim teamie. Jak jest dobra atmosfera i luźna głowa, to i wynik przychodzi.

Sam wyścig był płaski, techniczny, szybki i agresywny - czyli to, co osobiście lubię najbardziej! Na trasie skupiałam się na pomocy naszym liderkom z grup zawodowych - Kasi Pawłowskiej i Agnieszce Skalniak. Mogłam też powalczyć w ucieczkach (do których zabierałam się milionem skoków i ataków;). Jechała z nami również młoda i bardzo utalentowana Justyna Kaczkowska, która na tego typu trasie może być niebezpieczna dla rywalek. Wszystko ułożyło się po naszej myśli! Najpierw dowiedziałyśmy się o indywidualnym sukcesie Kasi Pawłowskiej, a chwilę później o drużynowej kwalifikacji! W imprezie startowałam na moim Romecie Huragan, który bezawaryjnie pozwolił mi dojechać do mety i wspierał mnie w walce na dużych szybkościach.

zdjęcia: Robert Rapsiewicz, Edyta Jasińska