Rower zimą – jak jeździć? Czy warto? Wątpliwości i fakty
10.02.2022

Przeprowadziliśmy badanie, z którego wynika, że 23% rowerzystów jeździ przez cały rok, także zimą. Jesteśmy pozytywnie zaskoczeni, ale wiemy, że to dopiero początek i że ta liczba jeszcze się zwiększy. W oparciu o wasze odpowiedzi przygotowaliśmy zwięzły poradnik, który poruszy najważniejsze aspekty jazdy zimą, w tym:

- jeździć czy konserwować? Czyli ryzyko związane z jazdą zimą

- przygotowanie roweru i rowerzysty

- czy warto jeździć zimą.

Dlatego jeśli kiedykolwiek chciałeś spróbować albo dowiedzieć się więcej, zaczynajmy!

Dlaczego NIE jeździć rowerem zimą?

Z naszego kwestionariusza wynika, że główne powody zimowego zsiadania z rowerów to:  

- czynniki atmosferyczne: niska temperatura, wiatr i śnieg (68%)

- śnieg i oblodzenie na Drogach Dla Rowerów (55%)

- większe ryzyko wypadków (39%) i kontuzji (26%)

- szybszy zmrok (35%)

- brak odzieży (24%), specjalnego osprzętu np. opon czy świateł (21%) lub roweru (16%)

- smog (13%)

Na zdecydowaną większość tych rozterek mamy rozwiązania, które wypracowaliśmy przez lata (a nawet zimy) wytrwałej jazdy.

 

Przygotowanie roweru na śnieg

Jeśli zależy ci, żeby twój rower przetrwał sezon jesienno-zimowy bez utraty formy, potrzebujesz trochę więcej ostrożności niż latem. Brak przygotowania poskutkuje szybszą korozją i uszkodzeniami sprzętu. Dobra wiadomość jest taka, że – paradoksalnie – jeśli będziesz regularnie jeździł, nie musisz wykonywać skomplikowanych, wieloetapowych operacji, które są zalecane przy odkładaniu roweru na całą jesień i zimę. Masz samochód? Tutaj sprawa wygląda podobnie; regularna jazda to jest właśnie to, w czym rowery sprawdzają się najlepiej. Stanie bezczynnie nie jest ich hobby.

Niemniej jednak, spójrzmy prawdzie w oczy: śnieg, błoto i woda nie stanowią przyjaznych warunków dla napędu, łańcucha, hamulców i pozostałych części eksploatacyjnych. Trzeba zwrócić uwagę na kilka dodatkowych aspektów.  

Kluczowe jest to, co robisz z rowerem PO jeździe.

>> Dokładnie wyczyść rower po każdej jeździe.

Poświęć chwilę, żeby przetrzeć elementy wilgotną szmatką i w ten sposób zebrać z nich błoto, śnieg np. Najważniejsze, żeby szybko osuszyć łańcuch, zębatki i wózek tylnej przerzutki (szczególnie kółko). Topniejąca brudna, słona woda to zdecydowanie nie jest dobry smar.

Kiedy maszyna wyschnie, a ty weźmiesz prysznic i zjesz coś po jeździe, możesz przystąpić do dalszej kosmetyki. Przede wszystkim nasmaruj łańcuch. Czasami mniej znaczy więcej; linki w pancerzach nie wymagają (a wręcz jest to niezalecane!) używania preparatów w sprayu, takich jak WD-40. Nieodpowiednia próba działania na linki, np. olejem, może pogorszyć ich funkcjonowanie. Dlatego jeśli przy jeździe zimą szwankują ci manetki, najbezpieczniej będzie udać się do serwisu.

Po zimie zabierz rower na porządny przegląd do swojego serwisu.

Poza sezonem: opony, błotniki, światła   

Jak już wspomnieliśmy, niska temperatura i sól na drogach to przepis na ekspresowe zużycie części. Opisaliśmy już najprostsze, efektywne sposoby dbania o rower, a teraz trochę szczegółów i sugestii. Te trzy części z różnych względów są szczególnie ważne w jeździe zimą.

1.      Opony

Jeżeli w sezonie masz ulubiony model ogumienia i dbasz o niego, rozważ korzystanie z drugiego kompletu w chłodniejsze miesiące. Idealne zimowe opony są:

- szerokie

- z głębokim bieżnikiem

- „ekonomiczne”; miej z tyłu głowy, że będą szybko się zużywać

DODATKOWO pamiętaj:

>> im mniejsze ciśnienie, tym większa przyczepność. Im większa powierzchnia styku z podłożem, tym mniejsza szansa wywrotki.*

*co nie zmienia faktu, że zimą trudno uniknąć wywrotki

2.      Błotniki

Ten element śmiało można uznać za niezbędny. Pozwoli ci jeździć w różnych warunkach; deszczu, po kałużach, śniegu. Nawet jeśli zazwyczaj unikasz błotników i świetnie sobie radzisz bez nich, zimą po prostu je załóż.

 

3.      Oświetlenie

Światła rowerowe dzieli się na dwa rodzaje: te, które sprawiają, że jesteś widoczny na drodze i te, dzięki którym to ty cokolwiek widzisz. Zimą dni są najkrótsze w roku: przez kilka przeciągających się tygodni widzimy słońce tylko przez kilka godzin dziennie.

Dobre, mocne światła sprawią, że poczujesz się bezpiecznie i będziesz mógł jeździć także po zmroku.

>> *UWAGA! Pamiętaj, że zgodnie z zasadami ruchu drogowego możesz jechać rowerem po chodniku, kiedy warunki pogodowe zagrażają twojemu bezpieczeństwu na jezdni (śnieg, silny wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła).

Rower do jazdy zimą

Czy  jest rodzaj rowerów, który o tej porze roku sprawi ci najwięcej satysfakcji? Na pewno kilka z nich ma trudne do pominięcia zalety!

MTB, czyli rowery górskie (jak sama nazwa wskazuje) szczególnie dobrze czują się w terenie. W lasach śnieg jest najmniej śliski, a rzadziej uczęszczane ścieżki wyglądają pięknie. Zimą docenisz szersze opony modeli MTB, duże koła, które pewnie przecinają szlak, oraz amortyzatory dodające komfortu jazdy. Szczególnie modele hardtail mogą okazać się efektywne o tej porze roku, także w mieście. Ich terenowa charakterystyka staje się niezwykle przydatna i pożądana.

Mówi się też, że GRAVELE oraz modele CX to rowery zimowe. Łączą możliwości jazdy w terenie ze sportową charakterystyką. Dlatego jeśli cenisz sobie prędkość, kondycję i piękne widoki, to przejażdżki po zimowym, ośnieżonym szutrze mogą stać się twoim nowym hobby.

W tym samym celu możesz wykorzystać rower TREKKINGOWY, który daje nieco inną pozycję w siodle oraz jest już wyposażony w akcesoria (bagażnik, błotniki, światła). Przyda się zarówno na polnych drogach, jak i w mieście. Zwróć uwagę na to, czy opony mają wystarczająco głęboki bieżnik, a następnie spuść trochę powietrza.

Jeszcze więcej frajdy, bezpieczeństwa bez forsowania się? To da ci rower ELEKTRYCZNY. Co to dużo mówić – jesienią i zimą elektryki to sama frajda.

Jak przygotować jeźdźca? Zimowe ubrania i akcesoria na rower

Kolejny ważny aspekt to odzież. Panuje tutaj kilka podstawowych zasad.

>> Kiedy wyjdziesz na zewnątrz w zimowym ubraniu rowerowym, w pierwszej chwili powinieneś czuć trochę chłodu.

Jeśli od samego początku będzie ci ciepło, po kilku pierwszych kilometrach się przegrzejesz. Nie jest to ani przyjemne, ani bezpieczne. Jak nie przesadzić w żadną ze stron?

Elementy optymalnego stroju do jazdy rowerem jesienią i zimą:

- baselayer, czyli bielizna termoaktywna; najlepsze materiały to wełna merino oraz lyocell

- wiele warstw, które można dobierać w zależności od potrzeb, np. softshell

- czapka pod kask

- wodoodporne materiały

- koniecznie kask

- dodatkowe ochraniacze na miejsca narażone na pęd powietrza: stopy, kolana, dłonie

 Jazda rowerem zimą

No dobrze, ale właściwie po co to wszystko?

Jazda zimą poprawia kondycję i odporność, a ponadto uczy cię techniki i kształtuje umiejętności jazdy. Docenisz to, gdy tylko oficjalnie rozpocznie się sezon.

 

Zalet jest znacznie więcej. Czekają Cię piękne widoki, spokój na trasach i nieoceniona satysfakcja.

 

700D